Świdnica „zbuduje” Miasto Dzieci

Świdnica „zbuduje” Miasto Dzieci

Czy mały człowiek może pracować jako dziennikarz? A może strażak, górnik, bankowiec? Może. A czy może za tę pracę otrzymać wynagrodzenie? Może. A czy może je wydać na własne przyjemności? Jak najbardziej! W Mieście Dzieci wszystko jest możliwe. A każdy ma równe szanse, by osiągnąć wyznaczony cel.

Lipiec tego roku będzie wyjątkowy dla blisko dwóch tysięcy dzieci z rodzin ubogich, dysfunkcyjnych, z domów dziecka
i świetlic środowiskowych. Jeśli nie wyjadą na wakacje – przyjadą do Miasta Dzieci na Zamku Topacz lub w Świdnicy, gdzie pracując i bawiąc się będą zarabiać pieniądze, a następnie wydadzą je na własne potrzeby w Sklepie Marzeń.

Miasto Dzieci to świetna inicjatywa, która od lat jest znana za sprawą Muzeum Przemysłu i Kolejnictwa na Śląsku
w Jaworzynie, a rok temu na dużą skalę projekt ten został zrealizowany na Zamku Topacz
– mówi Wojciech Murdzek, prezydent Świdnicy. – Łącząc te doświadczenia chcemy, by w tym roku Miasto Dzieci zostało zorganizowane
w Świdnicy. Dzięki temu zaproponujemy wyjątkowo ciekawe zajęcia dla młodych świdniczan, którzy nie mają możliwości wyjechania na wakacje. Projekt jest też dobrą lekcją ekonomii, współpracy w grupie i pokazaniem, jak wygląda życie dorosłych.

Świdnicka część projektu rozpocznie się 15 lipca, a zakończy 25 lipca. Organizatorem jest Świdnicki Ośrodek Sportu
i Rekreacji, a współorganizatorem – Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej. Projekt zakłada, że 600 dzieci z miasta i gminy Świdnica w dwóch turnusach zamieszka, na zasadzie półkolonii, w Mieście Dzieci. Tam trafią do agencji pracy, która wyśle ich do pracy w różnych zawodach. Rotacyjnie, grupami, będą pracować przez trzy godziny dziennie, godzinę przeznaczą na posiłki, a dwie godziny – na zabawę. Tej na pewno nie zabraknie, także podczas pracy, bo jak pokazały ubiegłoroczne doświadczenia z Zamku Topacz, nawet praca jest dla dzieci doskonałą zabawą.

Zamienią się więc w agentów pracy, bankowców, dziennikarzy, operatorów i montażystów filmowych, strażaków, sprzątaczy, pomocników w gospodarstwie rolnym, aktorów, a nawet… dekoratorów wnętrz, bo jednym ze sponsorów Miasta Dzieci jest Dekoria. Sponsorzy odgrywają tutaj wielką rolę, bowiem oprócz tego, że przeznaczają fundusze na organizację Miasta Dzieci, tj. na wynagrodzenia dla dzieci, to jeszcze muszą zorganizować im pracę w jakimś zawodzie. Jak jednak mówią wszyscy, którzy wzięli udział w ubiegłorocznej edycji projektu na Zamku Topacz, a także organizatorzy i właściciele Zamku Topacz, pochodzący ze Świdnicy Dorota i Tomasz Kurzewscy – naprawdę warto.

Tak było rok temu na Zamku Topacz